wciąż się żarzy
choć nie widać
choć nie parzy
wciąż się żarzy
w głębi serca
myśl zamknięta
w głębi oka
wolą spięta
tylko czasem się wymyka
wbrew nakazom
niepokorna
wbrew rozkazom
znowu wolna
by rozbłysnąć gwiazdą nocną
niespodzianie się odsłonić
potem zgasnąć w oczach wszystkich
pod niewiedzy płaszcz się schronić
znów tajniaczka, cichociemna
toczy tajną misję w duszy
tętniąc swoim życiem skrytym
żar rozpala w smutku ciszy
poniedziałek, 7 września 2009
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Przez Polskę piękną...
...jadąc rowerem
można przyjrzeć się światu, który wydaje się zapomniany, odległy.
Można cofnąć się w czasie, niezależnie jakim rowerem jedziesz i jakie technologie gps'ów, prędkościomierzy i innych gadżetów posiadasz. Polska nadal czaruje pięknem natury, przeszłości i wrażliwości. Nie pojechałam na Kretę, do Turcji, Francji czy Włoch... a jednak dotknęłam piękna rodzimego i żal mi, że to już koniec. Mogłabym jeszcze przemierzać pola, wsie. Oddychać tym powietrzem, nadsłuchiwać dźwięków i karmić oko wciąż i wciąż Polską...


można przyjrzeć się światu, który wydaje się zapomniany, odległy.
Można cofnąć się w czasie, niezależnie jakim rowerem jedziesz i jakie technologie gps'ów, prędkościomierzy i innych gadżetów posiadasz. Polska nadal czaruje pięknem natury, przeszłości i wrażliwości. Nie pojechałam na Kretę, do Turcji, Francji czy Włoch... a jednak dotknęłam piękna rodzimego i żal mi, że to już koniec. Mogłabym jeszcze przemierzać pola, wsie. Oddychać tym powietrzem, nadsłuchiwać dźwięków i karmić oko wciąż i wciąż Polską...

Subskrybuj:
Posty (Atom)
